czwartek, 15 stycznia 2015

[21] Nalini Singh - W niewoli zmysłów

 Tytuł oryginału:Slave to Sensation (t.1)
Wydawnictwo:Prószyński i S-ka
Data wydania: 22 listopada 2011
Liczba stron: 432
Ocena: 7/10
Książkę od dawna chciałam przeczytać. Znajdowała się na czytniku przez bardzo długi czas. W końcu postanowiłam przysiąść i przeczytać. 
Pozycja opisuje przyszłość, a dokładnie rok 2079r. Na Ziemi oprócz ludzi mieszkają zmiennokształtni oraz Psi. Rasa, która od czasu programu zwanego Cisza nie odczuwa żadnych emocji.
Psi są jak roboty. Zimni, praktyczni bez grama uczuć w swoich ciałach. Jednak nie może być tak idealnie jak się wydaje. Czasami trafiają się felerne egzemplarze. Takim "egzemplarzem" jest Sascha Duncan. Kobieta żyje w przekonaniu, że jest "zepsuta". Coraz częściej zaczyna się bać, że inni zauważą jej defekt i zostanie wysłana na rehabilitację, która jej zdaniem jest gorsza niż śmierć.
Kobieta na swojej drodze spotyka Lucasa - przywódcę zmiennokształtnych lampartów. Od tego momentu zaczyna by zupełnie inną osobą.

Książka Nalini Singh skupia się głównie na rosnącym uczuciu dwójki głównych bohaterów Saschy i Lucasa, którego bardzo dobrze poznajemy. Nowozelandzka pisarka poświęca wiele stron, aby ukazać nam jego życie, historię i motywy, które kierują jego obecnymi działaniami.

Pozwoliła, żeby się z nią przekomarzał, żeby nauczył ją, jak chwytać moment, jak kochać bez strachu czy poczucia winy, jak po prostu … być.
Oprócz wątku romansu autorka skupia się na wątku kryminalnym. Pomiędzy uczuciem, a problemami Saschy w utrzymywaniu maski zimnego Psi czytamy o seryjnych morderstwach popełnianych na zmiennokształtnych kobietach.

Autorka w książce tworzy ciekawy świat, który dogłębnie poznajemy. Rasę Psi, która uważa siebie za dominującą i idealną. Zmiennokształtnych, którzy są ich przeciwieństwem. U nich emocje, które według Psi są czymś zły odgrywają najważniejszą rolę. Są też ludzie, jednak o nich autorka tylko wspomina. Nie opisuje ich szczegółowo.

W książce zabrakło mi jakiegokolwiek dokładniejszego opisu technologi, która musiała się zmienić. W końcu między rokiem wydania książki, a 2079 jest duża różnica czasu i wiele rzeczy musiało ulec zmianie.

Jednak zamiast tego mamy dokładny opis działania Psi oraz ich umysłów - sieci, bez której by nie przetrwali.

Książka była w porządku. Chociaż muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś lepszego to i tak sięgnę po kolejną część.

Psi i zmiennokształtni

1. W niewoli zmysłów  2. W ogniu uczuć  3. W objęciach lodu  4. Mine to Possess  5. Hostage to Pleasure  6. Branded by Fire  7. Blaze of Memory  8. Bonds of Justice  9. Play of Passion  10. Kiss of Snow  11. Tangle of Need   12. Heart of Obsidian  13. Shield of Winter  14. Shards of Hope

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:

5 komentarzy:

  1. Czy nie ma czasem filmu na podstawie tej książki? Wydaje mi się, że kiedyś oglądałam film, w którym była właśnie rasa "Psi"... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio coraz chętniej czytam futurystyczne książki. Jednak kolejka jest u mnie bardzo długa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak bardzo rozbudowany jest wątek romantyczny? Przyznam szczerze, że początek recenzji zachęca, jednak nie trawię wątków romantycznych, które przejmują władzę nad powieścią. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest, aż tak bardzo źle. Rozwija się bardziej w połowie książki:)

      Usuń
  4. Niestety, nie przepadam za czytaniem o przyszłości...

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku byłoby mi miło, gdybyś zostawił komentarz. Dzięki nim wiem, że jest jeszcze ktoś dla kogo warto pisać...