środa, 7 stycznia 2015

[19] Stephenie Meyer - Drugie życie Bree Tanner

 Tytuł oryginału: The Short Second Life of Bree Tanner: An Eclipse Novella
Data wydania: 5 czerwca 2013
Liczba stron: 201
Ocena: 6/10
Od dawna nie miałam w rękach żadnej książki o wampirach co jest w moim wypadku sprawą zaskakującą i bardzo dziwną. Uwielbiam książki, gdzie występują wampiry, wilkołaki i przeróżne stwory więc, gdy zobaczyłam Drugie życie Bree Tanner w bibliotece wiedziałam, że przeczytam książkę.
Książka jest krótką nowelą, która opowiada losy nowo narodzonego wampira - Bree Tanner. Dziewczyna miała zaledwie 15 lat, gdy została przemieniona. Razem z innymi nowymi wampirami zostaje wcielona do armii nowo narodzonych, których celem jest zgładzenie rodziny Cullenów oraz Belli.
Nowela opisuje odczucia głównej bohaterki, która jest narratorką. Razem z innym nowo narodzonym - Diego stara się rozwikłać po co właściwie zostali stworzeni?
Myślenie o przyszłości przynosiło jedynie ból.
Zgaduję, że prawie wszysy czytali Zaćmienie, a jeżeli nie to musieliście widzieć film. Książka jest pisana z perspektywy głównej bohaterki, która jest narratorką. Właściwie nie wiem co napisać o pozycji. Sama Zaćmienie czy właściwie, którąś z części zmierzchu miałam w rękach może rok temu i nie do końca pamiętam fabuły. Jednak z 100% pewnością mogę napisać, że pozycja jest napisana lepiej niż Zmierzch. Mimo niewielkiej akcji książkę czyta się łatwo. Fajnie też zobaczyć świat oczami wampira, a nie człowieka. 
Jeżeli jesteście fanami twórczości Meyer to na pewno powinniście sięgnąć po książkę.

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:

    1. Ma smutne zakończenie
    2. W tytule jest imię

6 komentarzy:

  1. Czytałam wieki temu:) jako uzupełnienie serii jest całkiem niezła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię książek o wampirach, więc sobie ją daruję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zmierzch czytałam, ale za tą pozycję raczej się nie wezmę :)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam sagę Zmierzch bardzo dawno temu, ale jakoś do tego "dodatku" do serii mnie nie ciągnie, więc raczej nie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam bardzo dawno temu, więc niewiele z niej pamiętam :P

    Recenzja dodana do wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś do Bree Terner przekonana nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń

Czytelniku byłoby mi miło, gdybyś zostawił komentarz. Dzięki nim wiem, że jest jeszcze ktoś dla kogo warto pisać...