piątek, 17 kwietnia 2015

Pisanie do szuflady: "Zakład""

Moi drodzy. Kilka razy już pisałam, że uwielbiam pisać (masło maślane:D). Ostatnio zaczęłam tworzyć opowiadanie, które zaczyna przerastać się w coś większego. Dlatego chciałabym was zaprosić na mojego nowego bloga, gdzie będę umieszczała kolejne rozdziały mojego autorskiego opowiadania pt. "Zakład". Jeżeli jesteście zainteresowani zapraszam na bloga: pisaniedoszuflady.blogspot.com

A teraz dam wam krótki opis tego, o czym będzie opowiadanie.

Czy jeden zakład może odmienić czyjeś życie?

Lissa Marin jest zwykłą dziewczyną zmagającą się ze zwykłymi problemami takimi jak: kiedy w końcu zdejmą jej aparat na zęby? Dlaczego nie ma przyjaciół? Jak szybko schudnąć i co najważniejsze dlaczego jest niepopularna?


Derek Call to typowy przystojniak. Ma wszystko. Bogatych rodziców, wypasioną furę, umawia się z najpiękniejszą dziewczyną w szkole. Jego życie jest dobre. Jednak czegoś mu brakuje.
Na imprezie u Kristin zakłada się, że prześpi się z najbrzydszą dziewczyną w szkole. 

Co zrobi Derek, aby osiągnąć swój cel?
Czy go osiągnie?

Tego wszystkiego dowiecie się w opowiadaniu pt. "Zakład".

czwartek, 16 kwietnia 2015

Liebster Blog Award - po raz trzeci

Po raz kolejny zostałam nominowana do Liebster Blog Award. Za nominację dziękuję Meredith z bloga  Strefa czytania
Za nominację bardzo dziękuję i zapraszam do zapoznania się z odpowiedziami.


1. Wybierz kilka swoich ulubionych bohaterek lub bohaterów literackich i napisz, za co ich lubisz.
Byłoby dużo pisania więc po prostu wymienię kilka z nich.

  • Jane Eyre: „Jane Eyre”.
  • Sydney: „Kroniki krwi”
  • Rosemarie Hathaway: "Akademia Wampirów"
  • Christian Ozera: "Akademia Wampirów"
  • George i Fred Weasley: "Harry Potter"
  • Gwendolyn Shepherd: „Trylogia czasu”
 2. Lubisz oglądać ekranizacje książek? Która podobała Ci się najbardziej, a która najmniej?
Uwielbiam! Szczególny sentyment mam do "Jane Eyre", ale piszę tutaj o miniserialu wyprodukowanym przez BBC. Naprawdę niesamowite jak producenci oddali charakter postaci. Uwielbiam także ekranizacje „Dumy i uprzedzenia” z 2005r. Ostatnio spodobało mi się „50 Twarzy Greya”. A i nie może w tym gronie zabraknąć ”Gwiazd naszych wina” oraz „Niezgodnej”  i „Harrego Pottera” (wszystkie części) oraz "Hobbita". Wspominałam, że uwielbiam oglądać filmy! ;-)
Najgorszą ekranizacją, którą dotychczas obejrzałam jest „Akademia wampirów” na podstawie mojej ukochanej książki. Do dzisiaj nie mogę wybaczyć sobie, że widziałam ten film. Był naprawdę okropny i jeżeli nie widzieliście to bardzo dobrze. Proszę nie włączajcie go! ;-)


3. Kupujesz książki czy wypożyczasz?
Cierpię na wieczny brak funduszy więc częściej wypożyczam, jednak kupuje książki przez internet i jak już zabieram się za kupowanie to na promocjach, przecenach czy wyprzedażach zamawiam za jednym razem do 15 książek.

4. Jesteś typem osoby, która niemal boi się dotknąć książki, byle jej tylko nie ubrudzić czy wolisz, gdy na książce są ślady użycia?
Nie lubię niszczyć książek, jednak jeżeli książka ma ślady użycia nie przeszkadza mi to. Jak na przykład wypożyczam w bibliotece starsze wydania książek z pogiętym brzegiem i pożółkłymi kartkami zastanawiam się ile osób już ją czytało i do ilu jeszcze trafi. Stare książki mają w sobie taki specyficzny „klimat” (jakkolwiek dziwnie mogłoby to zabrzmieć).



 5. Jakie są Twoje inne zainteresowania/pasje po za czytaniem?

Uwielbiam oglądać filmy i seriale, ponadto uwielbiam pisać i nie tylko recenzję, ale najróżniejsze opowiadania. Oprócz tego robię zwykłe rzeczy jak zwykli ludzie spotykam się ze znajomymi, nałogowo słucham muzyki i gotuje.

6. Czym najczęściej zaznaczasz miejsce, w którym skończyłaś czytać?

Zakładką. Mam ich mnóstwo i połowy nie używam. Służą bardziej, aby je mieć niż coś z nimi robić.

7. Zarywasz noce, byle tylko skończyć książkę? Czy odkładasz ją i kończysz następnego dnia?
Noce zarywam jeżeli czytam na czytniku, ale z tradycyjną książką by to nie przeszło. Dzielę pokój z siostrą więc raczej by się jej nie podobała zapalona lampka nocna w środku nocy, gdy ona chce spać.

8. Jaki jest Twój ulubiony cytat i z jakiej pochodzi książki?
Jest wiele cytatów, które uwielbiam. Za dużo by je wszystkie wypisywać. Moje ulubione cytaty możecie znaleźć na moim profilu na LC.

9. Wolisz książki w twardej czy miękkiej okładce?
Miękkiej. Twarde okładki są dobre, ale czasami, gdy książka jest gruba trudno mi przewracać kartki i one zawsze wracają na swoje miejsce.


10. Co byś zrobiła, gdybyś poszła spać, a następnego dnia obudziła się w świecie jednej z ulubionych książek?
Cieszyłabym się jak wariatka. Wyobrażacie sobie nagle znalezienie się w Hogwarcie czy Narnii?

11. Co musi mieć książka, żebyś uznała ją za dobrą? Jacy muszą być bohaterowie tej książki?
Książka musi być ciekawa. Nie koniecznie musi wciągać od pierwszych stron, ale jej akcja musi rozwijać się w miarę przewracania kartek. Bohaterowie muszą być wyraziści a fabuła rozbudowana, a nie na przykład same dialogi. I zakończenie musi być dobre. Jednak nie w kontekście „I żyli długo i szczęśliwie”, ale po prostu musi zaskakiwać i przyciągać do siebie. Nie lubię otwartej formy w książkach więc tego nie może być. Wszystko ma być wyjaśnione i koniec! :D


Dzisiaj nikogo nie nominuje. Na prawdę brak na to czasu, nie wspominając o wymyślaniu pytań. Jeszcze raz dziękuję za nominację Meredith:)

sobota, 11 kwietnia 2015

Filmowo 5/2015: "Pingwiny z Madagaskaru", "Nietykalni", "Randka z gwiazdą"

Tytuł oryginału: Penguins of Madagascar
Gatunek: Animacja, Familijny, Komedia, Przygodowy
Data premiery: 30 stycznia 2015 (Polska) 8 listopada 2014 (świat)
Ocena: 7/10                                                                                                            Chyba każdy zna urocze pingwiny, które robią furorę na Nickelodeon. Kinowa wersja tych uroczych zwierzaków jest świetna. Jak zwykle nie zabrakło tutaj humoru i tajnych akcji. Pingwiny nie straciły swoich cech, a wręcz przeciwnie. W filmie są one jeszcze bardziej wyeksponowana. Jak dla mnie świetna, miła bajka.                                                                                           (Występują: Tom McGrath, Chris Miller, Christopher Knights, Conrad Vernon, John Malkovich)





Tytuł oryginału: Intouchables Gatunek: BiograficznyDramatKomedia
Data premiery: 13 kwietnia 2012 (Polska) 23 września 2011 (świat)
Ocena: 9/10


O filmie swego czasu wiele mówiono. W końcu postanowiłam go obejrzeć i na pewno nie żałuje decyzji. "Nietykalni" to mistrzostwo kina. Oglądając film uśmiałam się do łez, ale także wzruszyłam. Historia przedstawiona w filmie jest słodko-gorzka. Jeżeli jeszcze nie widzieliście filmu to musicie koniecznie go obejrzeć.
(Występują: François Cluzet, Omar Sy, Anne Le Ny, Audrey Fleurot, Clotilde Mollet)






Tytuł oryginału: StarStruck Gatunek: Familijny, Musical
Data premiery: 14 luty 2010 (świat)
Ocena: 8/10


 Nie wiem dlaczego, ale mam sentyment do filmów Disneya, a "Randka z gwiazdą" jest jednym z moich ulubionych. Niby banalna historia, ale taka, którą miło się ogląda. Producenci filmu spowodowali, że niektóre sceny wyglądały naprawdę magicznie. A i ścieżka dźwiękowa jest dobra. Nie jest to film wysokich lotów, ale dobry na odprężenie i jak ja lubię mawiać na "odmóżdżenie" chociaż na czas oglądania.
(Występują: Sterling Knight, Danielle Campbell,Chelsea Kane, Brandon Smith, Maggie Castle)

sobota, 4 kwietnia 2015

[38] Michał Rutkowski - Wynalazca szczęścia

 Tytuł oryginału: Wynalazca szczęścia
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2015
Liczba stron: 422
Ocena: 6/10

Co o życiu, wszechświecie i prawach nimi rządzących może wiedzieć dziecko – tajemniczy chłopczyk – główny bohater powieści? Czy jego historia pomoże rozwikłać zagadki i rozwiązać odwieczne ludzkie dylematy? Wycieczka po meandrach ludzkiej duszy odbywa się równolegle z przygodą chłopczyka, któremu dane jest poznawać świat w jego różnorodnych fenomenach i z kontaktu z nimi wydobywać poszczególne znaczenia. Tematy, jakie stają się materią rozważań chłopczyka dotyczą pradawnych, a mimo to wciąż współczesnych pytań m.in. o istotę dobra i zła, sens przemijania, prawdę, szczęście, rolę marzenia w ludzkim życiu – fundamentalne kwestie, które w pewnych momentach nurtują każdego z nas.

Zabieram się do tej recenzji od dwóch dni, jednak nadal nie wiem co napisać. Macie czasami taki zastój? Dzisiaj postanowiłam posłużyć się opisem książki z okładki ponieważ myślę, że on najlepiej odzwierciedla jej treść.

Po pierwsze wielkie brawa dla wydawnictwa za przepiękną oprawę książki. I nie piszę tutaj tylko o okładce, ale o przepięknych ilustracjach w środku, które poprzedzały kolejną część książki.
Taki dzień sprzyja miłości – pomyślał chłopczyk. - W takim dniu wszystko kocha. 
Nie jestem entuzjastką filozoficznych książek, jednak "Wynalazca szczęścia" jest na prawdę ciekawie napisaną historią. Chociaż muszę przyznać, że momentami dla mnie niezrozumianą. Michał Rutkowski opisuje wiele ciekawych, ale także zwykłych rzeczy widzianych oczyma dziecka, a momentami swoje własne spostrzeżenia. 

Dialogi w książce są rzadkie. Sens jest w tym o czym autor pisze. W rzeczach, nad którymi zastanawiamy się sami, jednak nie znamy na nie odpowiedzi. Michał Rutkowski pisze o śmierci, przemijaniu, sensie ludzkiego życia i wielu, wielu innych rzeczach nad którymi często się rozwodzimy.
Patrząc w lustra czasu rozumiemy coraz więcej, jednak coraz mniej nas przecież raduje. Coraz mniej świata jest dla nas cudem. Jakbyśmy oglądali wszystkie te odsłony świata i brali z nich w siebie oddech, który odtąd będzie nam już zawsze towarzyszył i mówić nam wewnętrznym głosem: ja znam już lipiec[…]A on bał się, że cud świata będzie mu odebrany.
Jednak muszę przyznać, że czasami ciężko czytało mi się kolejne opisy przyrody, które są naprawdę niesamowite, jednak Michał Rutkowski pisał o jednej rzeczy, a następnie o kolejnej tak, ze czasami się gubiłam. Mimo to jeżeli lubicie filozofować to książka jest na pewno dla was. Czytając poznacie wiele odpowiedzi, ale także wiele pytań nad, którymi będziecie mogli się zastanowić.

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
 Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Novae Res

środa, 1 kwietnia 2015

TBR: kwiecień 2015

W końcu postanowiłam wprowadzić na bloga TBR. Jak już pisałam w poście podsumowującym miniony miesiąc niedługo mam maturę więc na ten miesiąc przygotowałam sobie skromnie tylko 3 książki.




Joanna Bator - Ciemno prawie noc
Myślę, że wielu z was słyszało o książce. "Ciemno prawie noc" otrzymała prestiżową nagrodę Nike więc, gdy zobaczyłam książkę na półce w bibliotece wiedziałam, że muszę ją przeczytać.

Michał Rutkowski - Wynalazca szczęścia
Książka to egzemplarz recenzyjny. Jednak już zaczęłam czytać i wiem, że zapowiada się świetnie. Dodatkowo książka ma piękną oprawę graficzna, a ilustracja na początku moim zdaniem jest piękna.

Cornelia Funke - Atramentowe serce
O trylogii autorki już słyszałam, a o książkach czytałam dobre opinie. Od pewnego czasu korciło mnie, aby zapoznać się z Atramentową trylogią i w końcu się skusiłam.

A jak u was z planami na ten miesiąc?


***

zdj. własne, ilustracja pochodzi z książki Michała Rutkowskiego - Wynalazca szczęścia