niedziela, 28 czerwca 2015

The Name Book Tag

Hej. Miałam chwilkę czasu i postanowiłam wykonać tag, do którego zostałam nominowana przez Gabrielę z bloga gabrysiekrecenzuje.blogspot.com. Tag polega na tym, aby do każdej litery swojego imienia dopasować literę.


Kroniki krwi, Richelle Mead
Pod literkę "K" kryje się oczywiście jedna z książek mojej ulubionej autorki Richelle Mead. Uwielbiam cykl "Kroniki krwi" więc pierwszej części nie mogło zabraknąć w tym tagu. Książka jest zabawna, wciągająca i po prostu ją uwielbiam.
Akademia wampirów, Richelle Mead
Ten wybór nikogo chyba nie dziwi. "Akademia wampirów", czyli moja ukochana książka wszech czasów. Moja miłość do twórczości Richelle Mead zaczęła się właśnie od tej książki. Moja miłość do romansów paranormalnych także zaczęła się od tej książki. Uwielbiam przygody Rose, Dymitra, Christiana, Lissy i całej reszty. 




Rozważna i romantyczna, Jane Austen
Mówi się, że "klasyka jest zawsze w cenie" ja oczywiście podpisuje się pod tym stwierdzeniem i zaczytuje się w klasycznych romansach. Takim romansem jest "Rozważna i romantyczna" jednej z moich ulubionych pisarek, czyli Jane Austen. Nie jestem dokładnie pewna, co urzekło mnie w książce Austen, ale podejrzewam, że chodzi o ten specyficzny nastrój, który wprost uwielbiam.

 


Ostatni skok, Ally Carter
Uwielbiam czytać młodzieżówki i myślę, że to nigdy się nie zmieni. "Ostatni skok" jest świetną książką, której kontynuacji niestety nie wydano w Polsce, a szkoda. Książka jest na prawdę ciekawa i wciągająca, a autorka zadbała w niej o szczegóły i szczególiki. Dzięki temu jest tutaj niezła akcja, ale nie tylko. W książkach Carter nie brakuje także romansu, czy humoru.

 


Lalka, Bolesław Prus
"Lalka" jest jedną z nielicznych lektur, które naprawdę lubię. Nie zraża mnie nawet fakt wielkości tego tomiska, które jest dość pokaźnej wielkości. Ku mojemu zdziwieniu "Lalka" wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Mamy tutaj bohaterów, których pokochałam, znienawidziłam oraz tych, którzy wzbudzili we mnie wzruszenie. Jeżeli nie czytaliście powieści Prusa koniecznie musicie nadrobić braki.




Inne zasady lata, Benjamin Alire Sáenz
Książka, której jeszcze nie czytałam, jednak mam w planie nadrobić tą zaległość. Czytałam o niej same dobre opinie i mam nadzieję, że wkrótce i ja będę mogła taką napisać.




Niebo jest wszędzie, Nelson Jandy
Kocham, kocham, kocham! 
"Niebo jest wszędzie" jest książką, którą czytałam w towarzystwie pudełka chusteczek. Płakałam przy niej jak przy "Titanicu". Słodko-gorzka historia opowiadana przez Lennie, dziewczynę, która straciła swoją siostrę i zarazem najlepszą przyjaciółkę.



 
Anna we krwi, Kendare Blake
Książkę czytałam dawno temu, jednak pamiętam, że strasznie mi się podobała. Było w niej wszystko, czego oczekuje wymagający czytelnik - przynajmniej ja;-)
Romans, krew, latające wokoło flaki, przerażenie...To wszystko zamknięte w pierwszej części cyklu. Pierwszej i jedynej wydanej w Polsce. Dlaczego???

sobota, 27 czerwca 2015

PODSUMOWANIE: CZERWIEC 2015

Przeczytane książki: 5
Liczba przeczytanych stron:
1624
Średnio dziennie:
54
Liczba recenzji:
4
Najlepsza książka przeczytana w styczniu:
Zakochać się, Happy End
Najgorsza książka przeczytana w styczniu:
Zac&Mia
Wyniki w ramach wyzwań:

  • Paranormal romance - 1
  • WAMPIRY VS. WILKOŁAKI - 0
  • Grunt to okładka - 0
  • Czytamy opasłe tomiska -2
  • Klucznik -1
  • Czytam fantastykę -1
  • Okładkowe love -1
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 9cm - cel: 169cm  - brakuje: 59,94cm
  • Wyzwanie biblioteczne:
  1. Wariant I -2
  2. Wariant II - 0

W czerwcu niestety nie poszło mi z czytaniem tak dobrze, jak gdybym chciała. Jednak przeprowadzka do Warszawy oraz nowa praca spowodowały, że jestem zupełnie wypruta i zmęczona. Dodatkowo nie mam regularnego dostępu do komputera. Dopiero po wakacjach mam zamiar sprawić sobie nowy komputer i wtedy ruszę od nowa z pełną parą. Na razie będę dodawała recenzje w miarę moich możliwości. A jak u was w czerwcu? Macie zamiar nadrabiać zaległości przez lato? :)

sobota, 20 czerwca 2015

[51]Cecelia Ahern - Zakochać się

Tytuł oryginału: How To Fall In Love 
Wydawnictwo: Akurat
Data wydania: 2 lipca 2014
Liczba stron: 416
Ocena: 8/10

Kto z nas nie słyszał o Cecilii Ahern? Autorka podbiła serca polskich czytelników takimi bestselerami jak "P.S. Kocham Cię", czy ostatnio tak popularną książką "Love Rosie". Ja w końcu postanowiłam także zapoznać się z twórczością tej autorki. Mój wybór padł na przepięknie oprawioną "Zakochać się".

Christine Rose jest kobietą po rozwodzie, której były mąż skutecznie uprzykrza życie. Narratorka, a zarazem główna bohaterka książki jest właścicielką pośrednictwa pracy. Christine często zbyt angażuje się w swoją pracę. Rose pewnego dnia widzi mężczyznę - Simona, który chce popełnić samobójstwo. Mężczyzna strzela i trafia do szpitala. Christine jest załamana więc, gdy na moście widzi mężczyznę, który zamierza skoczyć postanawia się zrekompensować i mu pomóc. Udaje jej się uratować mężczyznę,. jednak ten stawia ultimatum. Christine musi przekonać go, że warto żyć. Jednak Adam stawia jeszcze jeszcze jeden warunek. Christine ma czas do jego 25 urodzin.

CUDO! Takiego słowa użyłabym gdybym musiała opisać książkę tylko jednym wyrazem. Tytuł utworu idealnie pasuje do książki. Osobiście zakochałam się w "Zakochać się".

Bohaterowie są genialni. Christine Rose to wrażliwa kobieta, która mimo wielu niepowodzeń nadal myśli pozytywnie. Przynajmniej się stara. Rose jest miłośniczką poradników.
Adam to natomiast nieszczęśliwy mężczyzna, który zmienia się pod wpływem kobiety. Typowe. Prawda? Ale tak świetnie opisane, że tylko można siedzieć i czytać.
Oczywiście przez książkę przewija się także masa innych bohaterów, którzy mimo tego iż są w "masie" wyróżniają się swoimi charakterami. Rodzina Christine, czy jeden z jej pacjentów, który boi się jeździć komunikacją miejską sprawiają, że książka ma w sobie subtelną dawkę humoru.

Jednak nie wszystko jest idealne. W książce brakowało mi jednego, a mianowicie uczucia. Autorka nie opisała tego tak szczegółowo jak bym chciała. W książce widać te uczucie , jednak jest ono opisane powierzchownie bez wtargnięcia w szczegóły. Wielka szkoda, że historia jest napisana tylko z jednej perspektywy, bo jestem pewna, że perspektywa Adama byłaby z pewnością godna uwagi.

Mimo tego książka jest z pewnością godna uwagi i gorącą ją wam polecam.

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:

  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2cm)
  • Wyzwanie biblioteczne - Wariant I
  • czytam opasłe tomiska
  • okładkowe love

poniedziałek, 15 czerwca 2015

WYNIKI ROZDAWAJKI: WYGRAJ JEDNĄ Z CZTERECH KSIĄŻEK

Jako, że teraz mam ograniczony dostęp do komputera postanowiłam już dzisiaj podać wyniki ostatniej rozdawajki. Zwycięzcy zostali wyłonieni w drodze losowania. Są to: Laura Syk oraz Kasia War. Gratuluje dziewczyny i przepraszam wszystkich za brak zdjęć. Wszystko mi wariuje, a telefon nie chce się podłączyć pod komputer, jednak gdy tylko to mi się uda z pewnością zaktualizuje post. Jeszcze raz gratuluje zwycięzcom. Dziewczyny już wysyłam do wam e-mail z informacją o wygranej. 

niedziela, 14 czerwca 2015

Top5 - Anioły

Tym razem przyszedł czas na Anioły. Więc przedstawiam wam ranking moich ulubionych książek, gdzie występują te stworzenia.



#5
Alexandra Adornetto - Blask
"Blask" opowiada o trzech aniołach, które przybyły na Ziemię, aby szerzyć dobro. Czytałam tę książkę już jakoś czas temu, jednak pamiętam, że bardzo mi się podobała. Autorka mimo młodego wieku stworzyła ciekawą i interesującą fabułę oraz świetnych bohaterów. Alexandra Adornetto potrafi zamienić banalną i przewidywalną historię w coś niesamowitego. W pełną humoru książkę o miłości nie z tej Ziemi.







#4
Scott Speer - Immortal City (Miasto nieśmiertelnych)
"Immortal City", czyli książka o aniołach w świetle reflektorów. W LA anioły są celebrytami. Ich życia są śledzone przez rzeszę fotografów, którzy marzą o tym, aby zdobyć jakikolwiek szczegół z ich niesamowitego życia.
I znowu kolejna sztampowa historia o miłości, jednak nie tylko. "Immortal City" to po części także kryminał. Ciekawy i intrygujący. Niestety książka ku mojej rozpaczy nie została jeszcze wydana w Polsce, a szkoda, bo chętnie zobaczyłabym ją na mojej półcę.



 #3
Kerrelyn Sparks - Anioły i wampiry
"Anioły i wampiry" to 10 tom serii "Miłość na kołku" genialnej autorki Kerrelyn Sparks. Uwielbiam tę serię, a historia wampira -  Conora Buhanana i pięknej anielicy - Marielle jest jedną z moich ulubionych w całym cyklu. Autorka tworzy ciekawe i zabawne historie miłosne i tym razem nie było inaczej. Ciekawi bohaterowie, świetne dialogi i fabuła. To wszystko sprawia, że uwielbiam książki Kerrelyn Sparks.





 #2
Becca Fitzpatrick - Szeptem
Uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam. Uwielbiam pierwszą część serii. I właśnie niestety tylko pierwszą. Reszta jes po prostu dobra, jednak "Szeptem" to książka niesamowita. Nie muszę chyba pisać o fabule, bo zgaduje, że większość czytała książkę. Uwielbiam poczucie humoru autorki oraz bohaterów, a szczególnie Patcha! Kto go nie kocha?



 #1
Laini Taylor - Córka dymu i kości
Opowieść o Karou i aniele o imieniu - Akiva podbiła moje serce. Niesamowita książka, której akcja dzieje się, nie o dziwo w Stanach Zjednoczonych, ale w pięknej Pradze. Autorka posługuje się pięknym językiem, dzięki czemu książkę czyta się z prawdziwą przyjemnością.
Genialne, magiczna, pełna tajemnic. Niekiedy wstrząsa. Więc jeżeli jeszcze nie czytaliście historii Karou i Akivy to mocno zachęcam.

piątek, 12 czerwca 2015

[50]Irene Sabatini - Chłopiec z sąsiedztwa

Tytuł oryginału: The Boy Next Door
Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: 29 sierpnia 2012
Liczba stron: 448
Ocena: 6/10

Pierwsze zdanie powieści jest elektryzujące: „Dwa dni przed moimi czternastymi urodzinami, syn moich sąsiadów podpalił swoją macochę".

Lindiwe Bishop, narratorka powieści, jest zafascynowana swoim białym sąsiadem, Ianem McKenzie, i kiedy zostaje on zwolniony z więzienia, zaprzyjaźnia się z nim w tajemnicy przed rodzicami. Ich znajomość rozwija się powoli, aż nagle chłopak wyjeżdża do RPA. Ten krok zmienia diametralnie ich stosunki, i kiedy spotykają się ponownie po sześciu latach, nic już nie jest proste. 


Aby opisać treść książki posługuje się opisem. Szczerze mówiąc myślę, że opis nie odwzorowuje nawet w przybliżeniu treści książki, ale jest i tak lepszy od tego, który ja bym napisała.

Akcja książki rozgrywa się w Zimbabowie. Czytając książke śledzimy zmiany jakie następują na tym terenie. Zmiany gospodarcze, zmiany społeczne i najważniejsze, czyli zmiany polityczne. Narratorką książki jest Lindiwie czarnoskóra dziewczyna, która zwraca dużą uwagę na rasizm panujący w ówczesnym społeczeństwie. Rasizm jest problemem, od którego główna bohaterka nie może się uwolnić, chociaż akcja książki dzieje się na przestrzeni kilkudziesięciu lat.

Oprócz rasizmu ważną kwestią, którą porusza autorka jest polityka. Chciałabym móc się rozpisać  o tym więcej, jednak nie mam pojęcia co mogłabym wam o tym przekazać. Czytając książkę nie miałam pojęcie o czym pisze autorka i mimo licznych przypisów często posiłkowałam się google.

Głównym wątkiem książki jest uczucie Lindiwie, czarnoskórej dziewczyny oraz Iana, białoskórego mężczyzny. Tutaj autorka mnie pozytywnie zaskoczyła. Uczucie tych dwojga nie jest płomienne, ale kształtuje się powoli, a bohaterowie niekiedy traktują się z lekką rezerwą.

"Chłopiec z sąsiedztwa" to książka w stosunku, do której mam mieszane uczucie. Znacie to wrażenie, że myślicie, że książka wam się podoba, ale jednocześnie nie. Właśnie tak czuje się w stosunku do książki autorstwa Irene Sabatini. 

Książka jest wymagająca, więc jeżeli lubisz takie pozycję to polecam ją właśnie Tobie.

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:

środa, 10 czerwca 2015

Filmowo 7/2015: "Love Rosie", "Chłopak z sąsiedztwa", "The Duff"

Tytuł oryginału: Love Rosie
Gatunek: Komedia romantyczna
Data premiery: 5 grudnia 2014 (Polska) 17 października 2014 (świat)
Ocena: 9/10


"Love Rosie", czyli genialna opowieść o mijaniu. Film Christiana Dittera jest wzruszający, zabawny, niesamowity! Oglądając wiele razy ocierałam łzy śmiechu, czy smutku. Nie czytałam książki, jednak po seansie muszę po nią sięgnąć. Jeżeli wy jeszcze nie oglądaliście filmu to odpalajcie komputery i nadróbcie zaległości. Na pewno nie będziecie żałować.
(Występują: Lilly Collins, Sam Claflin, Christian Cooke, Jamie Winstone, Sukie Waterhouse)






Tytuł oryginału: The Boy Next Door
Gatunek: Thriller
Data premiery: 17 kwietnia 2015 (Polska) 21 stycznia 2015 (świat)
Ocena: 6/10


"Chłopak z sąsiedztwa" jest filmem, którego zwiastun jest lepszy niż całość. Jednak nie jest z nim najgorzej. Co prawda gra Jennifer Lopez była drętwa i nijaka, na szczęście Ryan Guzman nadrobił braki aktorki. Pomysł na film całkiem ciekawy i wykonanie dobre, jednak film jako całość wpada blado.
(Występują: Jennifer Lopez, Ryan Guzman, Ian Nelson, John Corbett, Kristin Chenoweth)







Tytuł oryginału: The Duff
Gatunek: Komedia
Data premiery: 17 kwietnia 2015 (Polska) 12 lutego 2015 (świat)
Ocena: 8/10


Czekałam dosyć długo na film i muszę przyznać, że się nie zawiodłam. "The Duff" jest typowym filmem przeznaczonym dla nastolatek, z typowymi dialogai i fabułą. Już w pierwszej minucie filmu wiemy jak się on zakończy, ale co z tego? Takie filmy są po to, aby się odprężyć i pośmiać. "The Duff" udało się to sprawić.
(Występują: Mae Whitman, Robbie Amell, Bella Thorne, Skyler Samuels, Romany Malco)

niedziela, 7 czerwca 2015

[49] A.J. Betts - Zac&Mia

Tytuł oryginału: Zac and Mia 
Wydawnictwo: Ferria Young
Data wydania: 14 stycznia 2015
Liczba stron: 320
Ocena: 5/10

Myślę, że nie byłoby przekłamaniem, gdybym napisała, że książki młodzieżowe opowiadające o trudnych problemach (w szczególności raku) zostały dzięki Greenowi („Gwiazd naszych wina”) wyniesione na szczyt popularności. Książka A.J. Betts pt. „Zac&Mia” była reklamowana jako pozycja dla fanów wcześniej wspomnianego autora.

Książka A.J. Betts opowiada o 17-letnim Zacku, który choruje na białaczkę. Leży zamknięty na oddziale bez dostępu do świata zewnętrznego. Za towarzystwo służy mu jedynie jego mama, pielęgniarka-Nina oraz komputer.
Zac wierzy w statystyki. Często przegląda Google w poszukiwaniu wartościowych (albo i nie) informacji na temat każdego rodzaju raka.  Jednak wszystko się zmienia, gdy Zac poznaje Mię. Dziewczyna wprowadza się do pokoju obok . Dzięki cienkim ścianom szpitalnym chłopak musi znosić śpiew Lady Gagi, ale nie tylko. Zac także słyszy kłótnie między „nową”, a jej matką.

Książka Betts opowiada o raku. Zwraca uwagę na różne typy tej choroby oraz charaktery osób, których to spotkało. Zac jest chory od dłuższego czasu. Szpital to jego drugi dom. Chłopak dawno pogodził się z chorobą i stara się walczyć chociaż nie ma dużych szans na przeżycie.
Według Zacka Mia jest szczęściarą. Ma, aż 95% szans na przeżycie, ale wydaje się, że ona tego nie chce. Szansą na uratowanie dziewczyny jest operacja nogi, po której zostałaby jej wprawdzie blizna, ale dziewczyna by przeżyła.
W tym momencie autorka ukazuje nam charakter Mii, która jest typową szkolną piękności. Nikt z jej znajomych, z wyjątkiem chłopaka nie wie, że choruje na raka. Dodatkowo Mia nie chce, aby ktokolwiek się o tym dowiedział. Wymyśla najróżniejsze wymówki, aby tylko utrzymać swój sekret w tajemnicy. Dziewczyna nie jest pogodzona z chorobą, lekceważy zagrożenie. Jest rozpieszczona, irytująca i nieżyciowa. Jedyne o czym myśli to imprezy, na których nie może bywać.

Zac to zupełnie inna „para kaloszy”. Pogodzony z chorobą stara się walczyć, a dzięki Facebookowi wszyscy jego znajomi jak tylko mogą mu w tym pomagają. Chłopak jest fanem statystyk oraz pięknej Emmy Watson, o której wciąż wspomina.

Narracja książki jest prowadzona przez dwójkę tytułowych bohaterów. Nie jest niestety ani ciekawa, ani wciągająca. Bohaterowie w książce nie przechodzą wielkiej przemiany, czy nie doświadczają burzliwych uczuć. Są po prostu normalni, nijacy. Stapiają się z tłumem innych nijakich bohaterów, których miałam okazję poznać, i których teraz nawet nie pamiętam.

Jedynym plusem książki jest okładka. Piękna, hipnotyzująca, przyciągająca wzrok. Okładka krzyczy „książka będzie świetna, tak jak ja”. Niestety w tym przypadku sprawdza się powiedzenie: „Nie oceniaj książki po okładce”.

Nie wiem dlaczego książkę porównuje się z „Gwiazd naszych wina”. Nie chcę być okrutna, jednak moim zdaniem to obraza w stosunku do Greena. Autora, który napisał genialną, wstrząsającą powieść, która jednocześnie jest humorystyczna i wzrusza. Książkę „Zac&Mia” mogłabym nazwać kiepską podróbką. Przed przeczytaniem książki przejrzałam przeróżne opinie na jej temat. W większością są one pozytywne, jednak zdarzają się też takie, które krytykują, tak jak i moja.


Recenzja bierze udział w wyzwaniu

  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2cm)

środa, 3 czerwca 2015

TBR: czerwiec 2015

Przedstawiam wam moje TBR na ten miesiąc.


A.J. Betts - Zac & Mia

17-letni Zac jest chory na raka. W zasadzie mieszka w szpitalu i z pełnym rezygnacji optymizmem znosi wszystkie niewygody takiego życia. Coś się zmienia, gdy do pokoju obok wprowadza się Mia – zadziorna, wściekła na cały świat fanka Lady Gagi. Bardzo wiele ich dzieli – w prawdziwym świecie pewnie nigdy by się nie spotkali. Tu jednak obowiązują inne reguły, więc ich relacja, rozpoczęta stuknięciem w ścianę, staje się coraz silniejsza. Pobyt w szpitalu wymaga odwagi, ale żeby z niego wyjść, potrzeba jej jeszcze więcej. Czy Zac i Mia spotkają się poza szpitalem – i już razem pozostaną?

Bardzo emocjonalna, pełna humoru, realna opowieść o 

relacji dwojga nastolatków w obliczu groźnej choroby.






Charlotte Brontë - Dziwne losy Jane Eyre 

Brontë opowiada historię młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do szkoły dla sierot, słynącej z surowego rygoru. Jane daje sobie jednak radę, zdobywa wykształcenie i wreszcie znajduje pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi.




J.D. Horn - Ród

Czary, zagubione dusze, hoodoo - to codzienność Savannah, pięknego miasteczka kryjącego upiorne sekrety. Cienkiej granicy pomiędzy rzeczywistością ludzi a światem demonów strzeże ród Taylorów, najpotężniejszych czarownic na południu USA. Gdy głowa rodziny umiera w tajemniczych okolicznościach, ktoś musi zająć miejsce lidera i powstrzymać zło, które zaczyna przenikać do miasta…

Mercy Taylor jako jedyna z rodu nigdy nie dysponowała magicznymi mocami. To ona jednak wyciąga czerwony los, który naznacza ją jako wybrankę. Co się za tym kryje? Jak zareaguje jej siostra, Maisie, która dotychczas wydawała się faworytką? I dlaczego narzeczony Maisie nagle nie może oderwać wzroku od Mercy?







Nicholas Sparks - Noce w Rodanthe

Adrienne przyjeżdża na tydzień do tytułowego miasteczka trzy lata po rozwodzie z mężem, który porzucił ją dla innej kobiety. Kilkudniowa znajomość z chirurgiem Paulem zmienia jej życie. Los jednak nie sprzyja ich miłości a wspomnienie o niej towarzyszyć będzie bohaterce przez lata.













Stanisław Krzysztof Mokwa - Rainbow-Hued Girl - Tęczowa Dziewczyna

Znana i lubiana amerykańska aktorka wybiera się na odpoczynek do miasteczka Somoethville na zachodnim wybrzeżu USA. Spotka tam intrygującego Węgra, świętującego zdobycie prestiżowej nagrody. Piękna Ava z Ameryki i Kristof z Europy na pozór nie mają nic wspólnego, jednak zbiegiem okoliczności ich ścieżki przetną się i zmienią na zawsze dotychczasowe życie…

Dwa kontynenty, dwoje ludzi. Różnice i pasje. 
Czy dzięki magii miłości uda im się ocalić uczucie? 
Czy dzielący ich ocean okaże się do przebycia? 
Czy jedno magiczne słowo aż tak wiele może zmienić?







Cecelia Ahern - Zakochać się

Losy Adama Basila i Christine Rose splatają się pewnej nocy, kiedy na dublińskim moście Christine powstrzymuje Adama przed popełnieniem samobójstwa. Zawierają szaloną umowę: Adam na zawsze zrezygnuje z samobójczych zamiarów, jeśli przed jego trzydziestymi piątymi urodzinami Christine zdoła go przekonać, że jednak warto żyć. Urodziny zbliżają się wielkimi krokami… Rozpoczyna się niezwykły wyścig z czasem, w którym główną nagrodą jest nie tylko życie, lecz także – a może przede wszystkim – miłość.











Tak się przedstawia moje "podstawowe" TBR. Są to książki, które czekają, aż je przeczytam. Jestem jednak pewna, że dojdzie tutaj kilka innych pozycji. 
Czytaliście, któryś z wyżej wymienionych tytułów?
Jakie macie plany na ten miesiąc?





wtorek, 2 czerwca 2015

[48] Jo.E.Rach. - Dziedzictwo

 Tytuł oryginału: Dziedzictwo (t.1)
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania: 2015
Liczba stron: 320
Ocena: 7/10


Szesnastoletnia Sha przeprowadza się wraz z ojcem z zimnej i surowej Islandii do ciepłego i cudownego, pełnego słońca miasta w Kalifornii – Cannes. Przeprowadzka wprowadza w życie dziewczyny niezłe zamieszanie. W nowej szkole poznaje dwa największe ciacha. Daniela – syna gospodyni domowej oraz Chrisa - porażającego faceta, najbogatszego w całym mieście, jeżeli nie na świecie. Wszystko wydaje się idealne, gdyby nie koszmarne sny, które ją nawiedzają prawie każdej nocy, od kiedy w jednym z nich zobaczyła imię LILITH.

Szperając w internecie dowiedziałam się, że autorka wydała wcześniej sama powieść, jednak teraz Novae Res zdecydowało się to zrobić. Mogę powiedzieć, że szata graficzna jest znacznie lepsza od poprzedniej. Myślę, że dzięki temu autorka zyska wielu nowych czytelników.

Szata graficzna pozycji jest świetna. Piękna okładka, przyciągająca wzrok oraz skrzydełka i dobra czcionka. Wydanie przypomina mi te z "Ostatniej spowiedzi".

Książka Jo.E.Rach zapowiadała się świetne i mnie nie zawiodła. Głównym wątkiem historii jest przyjaźń trójki głównych bohaterów. Przyjaźń od „pierwszego wejrzenia”, ale także ta, na którą trzeba zapracować. Warto wspomnieć, że narratorami powieści są Sha, Daniel oraz Chris. Dzięki temu autorka daje głębszy wgląd na wydarzenia opisane w książce.

Główna bohaterka powieści jest ciekawie skonstruowana. Szesnastolatka z ostrym językiem, wciąż nawijająca o seksie (co trochę mnie odstręczało) oraz z wytatuowanymi wężami na całym ciele. Sha jest także niewiniątkiem, dziewczyną, która jeszcze nie przeżyła swojego pierwszego pocałunku. Muszę przyznać, że to jest trochę naciągane i nie do końca mi się podobało. Na szczęście Jo.E.Rach. nadrobiła braki w kreacji Sha kolejnymi bohaterami. Danielem oraz Chrisem. Tutaj wszystko wyszło świetnie. Nic w bohaterach nie jest takie jak się wydaje. Bohaterowie poboczni też są ważni dla akcji, jednak autorka moim zdaniem nagromadziła ich w książce za dużo, zupełnie niepotrzebnie.

Dziedzictwo jest książką z gatunku fantastyki, jednak oprócz tajemniczych snów nie ma w książce nic, co by na to wskazywało. Dopiero sam koniec książki jest fantastyczny i wiele rzeczy zostaje wyjaśnionych, ale nie wszystkie. Czytając ostatnie zdanie miałam ochotę krzyczeć z irytacji. Dlaczego autorzy kończą książki w połowie zdanie? To powinno być zabronione. Wiem, że ma powstać kolejny tom, jednak jeżeli książka nie odniesie jakiegokolwiek sukcesu myślę, że wydawnictwo niestety nie wyda kolejnej części, a czytelnik nigdy nie dowie się, co było dalej.

Lilith to pozycja dla starszych nastolatków, wszystkich którzy uwielbiają książki młodzieżowe oraz miłośników fantasy. Dla mnie książka przypadła do gustu więc mam nadzieję, że powstanie kolejny tom.


Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
 Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Novae  Res

poniedziałek, 1 czerwca 2015

[47]Elizabeth Maxwell - Happy End [PRZEDPREMIEROWO]

Tytuł oryginału: Happily Ever After
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2 czerwca 2015
Liczba stron: 312
Ocena: 8/10

46-letnia Saide Fuller jest mamą z lekką nadwagą, rozwódką oraz pisarką. Saide zarabia na życie pisząc książki erotyczne [od pseudonimem K. T. Briggs. Na dodatek jest w tym bardzo dobra, chociaż sama nie może się pochwalić obfitością swojego życia erotycznego. Podczas zwyczajnej wizyty w sklepie Katie spotyka przystojnego mężczyznę. Ma wrażenie, że go zna. Postanawia dowiedzieć się kim jest ów mężczyzna. Saide zaczyna dostrzegać romantyzm, tam gdzie by się nigdy nie spodziewałam.

Rzadko mogę powiedzieć, że książka powaliła nie na kolana, jednak w przypadku pozycji Pani Elizabeth Maxwell to się udało. "Happy End" opowiada perypetie matki, rozwódki oraz pisarki z nawałem prac na głowie. Główna bohaterka książki nie ma szczęścia w miłości. Jej mąż porzucił ją dla innego mężczyzny, a córka często nie daje żyć.

Książka Elizabeth Maxwell to wybuchowa mieszana humoru oraz seksu. Główna bohaterka jest pisarką książek erotycznych, więc seks przewija się na stronach książki bardzo często. Jednak sceny napisane przez autorkę nie są niesmaczne, czy przytłaczające, a wręcz przeciwnie: subtelne oraz zajmujące.

Fabuła książki, niby całkiem zwyczajna, wciąga czytelnika do końca. Czytałam z zapartym tchem kolejne strony, wciąż dowiadując się więcej. Elizabeth Maxwell między stronice książki wplata powieść K. T. Briggs, o tytule „Skradzione sekrety”. Rozdziały „Skradzionych sekretów” są bezpośrednio powiązane z wydarzeniami w „Happy End”, dzięki czemu książka jest jeszcze ciekawsza.

„Happy End” to książka, którą polecam dla wszystkich kobiet. Zabawna, tajemnicza oraz nie sposób oderwać od niej wzroku.

 Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka  

PODSUMOWANIE: MAJ 2015 + INFORMACJA O ROZDAWAJCE

Przeczytane książki: 9
Liczba przeczytanych stron: 3299
Średnio dziennie: 106
Liczba recenzji: 8
Najlepsza książka przeczytana w styczniu: Z deszczu pod rynnę
Najgorsza książka przeczytana w styczniu: Czarny Bóg
Wyniki w ramach wyzwań:

  • Paranormal romance - 1
  • WAMPIRY VS. WILKOŁAKI - 0
  • Grunt to okładka - 1
  • Czytamy opasłe tomiska -3
  • Klucznik - 7
  • Czytam fantastykę - 2
  • Okładkowe love - 2
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 21.48cm - cel: 169cm  - brakuje: 68,94cm
  • Wyzwanie biblioteczne:
  1. Wariant I - 3
  2. Wariant II - 0
Jak zauważyliście w tytule posta jest napisane: "INFORMACJA O ROZDAWAJCE". Z powodu tego, że wygląd bloga mi troszeczkę zwariował (jak mogliście także zauważyć) oraz przeprowadzki chciałabym przedłużyć rozdawajkę o dwa tygodnie, czyli jeżeli jeszcze się nie zgłosiliście macie termin do 14 czerwca.