poniedziałek, 31 sierpnia 2015

PODSUMOWANIE: SIERPIEŃ 2015

Przeczytane książki: 6
Liczba przeczytanych stron: 1495
Średnio dziennie: 48
Liczba recenzji: 5
Najlepsza książka przeczytana w styczniu: Wampiry wolą szatynki
Najgorsza książka przeczytana w styczniu: Samotna planeta
Wyniki w ramach wyzwań:
  • Paranormal romance -1
  • WAMPIRY VS. WILKOŁAKI -1
  • Grunt to okładka - 0
  • Czytamy opasłe tomiska -3
  • Klucznik -1
  • Czytam fantastykę -2
  • Okładkowe love -0
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 11,15cm - cel: 169cm  - brakuje: 37,29cm
  • Wyzwanie biblioteczne:
      1. Wariant I - 1
      2. Wariant II - 0

A więc sierpień już za nami. Tak samo jak i wakacje. Możecie uwierzyć jak szybko się skończyły? Ja powoli zaczynam wychodzić na prostą i udaje mi się znaleźć czas, aby czytać książki. Teraz jeszcze trzeba popracować nad wyzwaniami czytelniczymi;) A jak u was z wynikami? Jesteście zadowoleni ze swoich osiągnięć w sierpniu? 

poniedziałek, 24 sierpnia 2015

[59]Arleta Tylewicz - Szczęście do poprawki [PRZEDPREMIEROWO]

Tytuł oryginału: Szczęście do poprawki
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania:  25 sierpnia 2015
Liczba stron: 408
Ocena: 7/10
 Od czasu do czasu lubię sięgnąć po książkę obyczajową, po której spodziewam się odprężenia. Biorąc do ręki "Szczęście do poprawki" nie do końca wiedziałam czego mam się spodziewać. Jednak to co dostałam zaskoczyło mnie. Z jednej strony pozytywnie, a z drugiej negatywnie.

Główną bohaterką debiutu Arlety Tylewicz jest Jagoda. Kobieta pewna swojego stałego i szczęśliwego małżeństwa. Jednak nie wszystko jest takie jak jej się wydaje. Pewnego dnia kobieta zostaje wezwana przez służby mundurowe, ponieważ drzewo zawaliło się na samochód jej męża - Leszka. Kobieta jedzie na miejsce wypadku, gdzie ku jej zaskoczeniu widzi Leszka z inną kobietą. Idealne małżeństwo nagle zmienia się w ruinę. Jagoda nie wie co zrobić z jednej strony kocha męża i nie chce go opuścić, z drugiej jednak nie chce żyć w kłamstwie. Kobieta za namową przyjaciółki wyjeżdża na mały urlop, gdzie poznaje Wiktora, a jej pasja ożywa.

Jak na początku mogliście przeczytać "Szczęście do poprawki" jest lekturą, która wzbudziła we mnie mieszane uczucia. Zachowanie głównej bohaterki książki niekiedy mnie wręcz irytowało. Kobieta nie do końca wiedziała co ma robić chociaż rozwiązanie swoich problemów miała przed samym nosem. Wiem, że bohaterka została tak wykreowana przez autorkę i w pełni to szanuje, ale czasami mam już dosyć takich bohaterów. Mimo to bardzo podobało mi się więź między Jagodą, a Magdą. Autorka świetnie pokazała siłę przyjaźni. Dodatkowo uwielbiam wątek Jagody i Wiktora. Mój ulubiony wątek w całej powieści. Żałuje tylko, że autorka nie rozbudowała go bardziej, a scen tych dwojga jest tak mało ponieważ naprawdę je polubiłam.

Powieść Arlety Tylewicz jest z pewnością lekturą dla  kobiet. Autorka lekkim językiem ukazała przemianę głównej bohaterki. Dodatkowo warto sięgnąć po książkę chociaż dla delikatnego wątku romantycznego.
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,5cm)
  • czytamy opasłe tomiska
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka

sobota, 22 sierpnia 2015

Nowości na półce: [1/2015]

Dzisiaj przedstawiam wam moje nowe zdobycze.

Tak oto prezentuje się lista książek, które udało mi się zdobyć w tym miesiącu.

1. Yvonne Woon - Życie na wieczność
Kolejna część z cyklu "Piękni i martwi", którą chciałam przeczytać już jakiś czas. Teraz tylko pozostało mi czekać na kolejną część. Chociaż nawet nie wiem czy wydawnictwo planuje wydanie kolejnego tomu.

2. Kerrelyn Sparks -  Moje wielkie wampirze wesele
Uwielbiam "Miłość na kołku" jednak zawsze czytałam książki z serii w formie e-booka. Teraz postanowiłam powoli kompletować serię i jak widzicie zaczynam od środka.

3. Kerrelyn Sparks - Anioły i wampiry

4. Kimberly Dekting - Przysięga
Okładka tej książki po prostu mnie urzekła. Dodatkowo opis, który po prostu zachęce do przeczytania tej książki jak mało co. Miejmy nadzieję, że treść będzie tak samo zjawiskowa.

5. Jay Crownover - Buntownik
Czyli książka z popularnego cyklu wydawnictwa Amber. Mam nadzieje, że będzie tak dobra jak czytałam.

6. Lynsay Sands - Miłość kąsa
Kolejna część cyklu o wampirach, który uwielbiam. Jeszcze tylko pozostało mi kupić trzecią część i mieć nadzieję, że wydawnictwo postanowi kontynuować wydawanie książek z tej serii. 
 

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

[58]Kerrelyn Sparks - Wampiry wolą szatynki

Tytuł oryginału: Be still my vampire heart (t.3)

Wydawnictwo: AMBER
Data wydania:  22 lipca 2010
Liczba stron: 328
Ocena: 9/10

Dobry wampir to martwy wampir. To motto nieustraszonej pogromczyni wampirów – do czasu gdy spotka najbardziej seksownego nieumarłego w swojej zabójczej karierze.
Serce Angusa MacKaya z pewnością zabiłoby szybciej na widok Emmy Wallace, gdyby nie to, że zatrzymało się na zawsze pięćset lat temu. A teraz Angus może spodziewać się tylko, że wybranka potraktuje je dość brutalnie – Emma to pogromczyni wampirów, najlepsza w swoim fachu. Angus by ujść z życiem, musi ją przekonać, że mają wspólnego śmiertelnie niebezpiecznego wroga. W tym celu zamierza wykorzystać swój niesamowity nieodparty urok… 


Od kiedy tylko przeczytałam pierwszą część "Miłości na kołku" wiedziałam, że ta seria będzie jedną z moich ulubionych. Uwielbiam wampiry, a wampiry w kiltach są jeszcze lepsze. Trzecie część serii jest znacznie lepsza od swojej poprzedniczki. Mamy tutaj o wiele więcej akcji. Autorka zaczyna pogłębiać wątek Malkontentów - złych wampirów, które żywią się krwią ludzi. Nie tylko żywią, ale także zabijają śmiertelników. 

Przywódcy złych wampirów, Casmirowi nie podoba się to, że  jego ludzie są zabijani przez śmiertelniczkę. Emma ma swoje powody, chęć zemsty nie opuszcza jej ani na moment i może dlatego jest w tym taka dobra?

Oczywiście "Wampiry wolą szatynki" to oprócz akcji, także humor i zwroty akcji. Uwielbiam tę serię i wracałam już do niej kilkukrotnie. Z pewnością historia Emmy i Angusa plasuje się na jednym z pierwszych miejsc, jeśli chodzi o serię.

Miłość na kołku
 Jak poślubić wampira milionera|Wampiry w wielkim mieście|Wampiry wolą szatynki|Ja Cię kocham, a ty śpisz wampirze|Sekretne życie wampira|Zakazane noce z wampirzycą|Moje wielkie wampirze wesele|Jedz, poluj, kochaj|Anioły i wampiry|Najseksowniejszy wampir świata|Poszukiwany: żywy lub nieumarły|Szaleje za Tobą, Misiu|Wampir z tatuażem|Jak uwieść wampira (specjalnie się nie starając)|Przyczajona tygrysica, zakazany wampir


Recenzja bierze udział w wyzwaniu:

  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,05cm)
  • czytam opasłe tomiska
  • czytam fantastykę
  • Paranormal Romance
  • WAMPIRY VS. WILKOŁAKI

niedziela, 16 sierpnia 2015

Filmowo 8/2015: "Papierowe miasta", "Twój na zawsze", "Agentka"

Tytuł oryginału: Paper Towns
Gatunek: Romans
Data premiery: 31 lipca 2015 (Polska) 18 czerwca 2015 (świat)
Ocena: 8/10


Na ten film czekałam długi czas. W końcu kto nie uwielbia Green'a? "Gwiazd naszych wina" stało się hitem. Czy "Papierowe miasta" były tak samo dobre? Powiedziałabym, że tak. Chociaż filmowi daleko do pierwszej ekranizacji. Jednak "Papierowe miasta" to wiele humoru i świetna historia. Film mi się na prawdę spodobał i nie żałuje pieniędzy wydanych na bilet do kina.
(Występują: Nat Wolff, Cara Delevingne, Austin Abrams, Justice Smith, Halston Sage)




Tytuł oryginału: One Last Thing
Gatunek: Dramat, Komedia
Data premiery:12 września 2005 (świat)
Ocena: 8/10

Historie o białaczce są tematem wielu filmów, książek. "Twój na zawsze" nie wyróżnia się niczym szczególnym wśród wielu innych, jednak coś sprawiło, że film mimo swojej prostoty jest genialny. Oglądając film nie raz się popłakałam. Zakończenie filmu mimo, iż przewidywalne, zaskoczyło mnie. Film na prawdę wart uwagi, chociaż plakat jest okropny.
(Występują: Michael Angarano, Cynthia Nixon, Sunny Mabrey, Gideon Glick, Matt Bush)

Tytuł oryginału: The Spy
Gatunek: Sensacyjny, Komedia
Data premiery:12 września 2005 (świat)
Ocena: 8/10


 Uwielbiam! "Agentka" jest jedną z lepszych komedii sensacyjnych jakie miałam okazje oglądać. Świetna obsada, genialne zwroty akcji. Film na prawdę wart polecenia.
(Występują: Melissa McCarthy, Jason Statham, Jude Law, Rose Byrne, Bobby Cannavale)

sobota, 15 sierpnia 2015

[57]Nora Roberts - Rezydencja

Tytuł oryginału: Courting Catherine; A Man for Amanda
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 6 października 2011
Liczba stron: 383
Ocena: 8/10

Nora Roberts jest pisarką, o której chyba każdy z nas słyszał. Ja dopiero przeczytałam cztery książki tej autorki, ale oczywiście mam zamiar nadrabiać zaległości.

Towers. Ukochana rezydencja sióstr Calhoun. Niestety kobiety nie mają środków na utrzymanie swojego domu i rozważają decyzję o sprzedaży. C.C jest najbardziej przeciwna temu pomysłowi. Dodatkowo nie może pozwolić, aby rezydencje nabył Trenton St. James. Mężczyzna, o którym C.C ma jak najgorsze zdanie, jednak kobieta zaczyna go poznawać i jej zdanie powoli ulega zmianie.

Amanda jest drugą z sióstr, o których w pierwszej części pisze Nora Roberts. Kobieta wie, że znajomość z Sloanem O'Reilym, który ma zaprojektować plan przebudowy domu, nie wyjdzie jej na dobre. Mimo to między nimi iskry lecą, a bohaterka nie może powstrzymać się przed bliższą znajomością.

W "Rezydencji" nie brakuje elementów fantastycznych. Historia skupia się także na Biance, która kilkadziesiąt lat temu zakochała się w artyście. Niestety nie mogła z nim być. Siostry wraz z ciotką starają się kontaktować z kobietą, która podobno zostawiła w Towers naszyjnik wart  ćwierć miliona dolarów. Siostry starają się odnaleźć klejnot, który rozwiązałby ich problemy.

Z każdą kolejną książką coraz bardziej lubię Nore Roberts. Historia sióstr Calhoun jest napisana prostym i przystępnym językiem. Chociaż muszę powiedzieć, że pierwsza historia przypadła mi bardziej do gustu.
C.C jest z zawodu mechanikiem samochodowym. Twarda, niezależna kobieta za nic nie chce sprzedać ukochanego domu, który budzi w niej sentyment.  Autorka stworzyła wyjątkową bohaterę, którą na prawdę polubiłam.

Książka jest na prawdę ciekawa i koniecznie muszę przeczytać część kolejną. Jeżeli wy jeszcze nie znacie twórczości autorki koniecznie musicie biec do najbliższej biblioteki i zaopatrzyć się w którąkolwiek z książek Nory Roberts.


Siostry Calhoun
Rezydencja|Rodzinne szmaragdy
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,3cm)
  • Wyzwanie biblioteczne - Wariant I 
  • Grunt to okładka
  • czytamy fantastykę
  • czytamy opasłe tomiska
  • klucznik

wtorek, 11 sierpnia 2015

[56] Ryszard Prościński - Samotna planeta

  Tytuł oryginału: Samotna planeta
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania:  2015
Liczba stron: 84
Ocena: 6/10
 
"Samotna planeta" to krótka historia o powstaniu świata i miejscu naszej planety w Układzie Słonecznym. Książka przenosi nas w daleką przeszłość, pokazując, jak przypuszczalnie mogło wyglądać tworzenie się warunków do rozwoju życia na Ziemi. Mimo prowadzonych od dawna badań naukowych dotyczących jej rozwoju, jak dotąd nie udało się jeszcze tego wyjaśnić. Autor sądzi, że mogło to wyglądać zupełnie inaczej, niż jest to powszechnie nam przedstawiane.
Jak zmieniała się Ziemia? Dlaczego w porównaniu do innych planet tylko na niej występuje życie? Dlaczego jest dla nas tak ważna i musimy o nią należycie zadbać? Na te i inne pytania odpowiada tekst Ryszarda Prościńskiego. Autor przestrzega nas także przed globalną katastrofą ekologiczną, która przy obecnym „używaniu” planety może niebawem nam zagrozić…
 
Już od początku autor urzekł mnie lirycznymi obrazami, które są ciekawie napisane. Spodziewałam się po książce suchych faktów, a dostałam piękne opisy, które niekiedy były wręcz poetyckie.

Autor w książce zagłębia się w elementy takie jak powstanie Układu słonecznego, Ziemi, Księżyca planet. W łatwy i przyjemny sposób wyjaśnia jak to wszystko "działa".
 
Książka jest ciekawa i na pewno poleciłabym ją każdemu, który gustuje w takich tematach. Oprócz wyjaśnień mamy tutaj także ilustracje, które niekiedy były bardzo pomocne w zrozumieniu treści.
 
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (0,5cm)
Za książkę dziękuję wydawnictwu Novae Res

środa, 5 sierpnia 2015

[55] Jolanta Kosowska - Nie ma nieba [PRZEDPREMIEROWO]

Tytuł oryginału: Nie ma nieba
Wydawnictwo: Novae Res
Data wydania:  6 sierpnia 2015
Liczba stron: 292
Ocena: 7/10


Jolanta Kosowska to autorka, którą poznałam dzięki „Niemoralnej grze”. Od dawna sobie obiecywałam, że zapoznam się z jej twórczością, jednak niestety nigdy nie było okazji, ani czasu. Jednak, gdy autorka napisała do mnie czy zrecenzuje jej książkę bez wahania się zgodziłam. Oczywiście nie żałuje tej decyzji.

Maciej jest bohaterem, którego poznajemy już na początku książki. Pracuje on w podrzędnym biurze podróży jednak z zawodu jest kimś innym. Lekarzem. Dodatkowo Maciej to lekarz ze złamanym sercem, którego narzeczona znalazła innego.

Małgorzata pracuje w szpitalu, jednak wie, że to nie jest praca dla niej. Jest zbyt wrażliwa na ludzką krzywdę, cierpienie. Boi się śmierci. Jednak to właśnie ona towarzyszy jej na każdym kroku.

„Nie ma nieba” to książka, która porusza ważne problemy. Czy lekarze w szpitalach są obojętni? Czy nie mają żadnych uczuć? Szczerze mówiąc przed przeczytaniem pozycji Pani Kosowskiej nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Może to wynika z tego, że nigdy nie przebywałam w szpitalu? Nie wiem. Po przeczytaniu książki spojrzałam na to wszystko inaczej.

Relacje pacjent-lekarz przeplatają się przez całą powieść. Jest to główny wątek, jednak obok tego jest oczywiście miłość. Bezgraniczna miłość Macieja do Małgorzaty, który tak naprawdę nigdy nie „wyleczył” się z tego uczucia. Są też podróże, czyli coś czego chyba nie może zabraknąć w książkach autorki, która sama uwielbia podróżować. Jolanta Kosowska jest nie tylko podróżnikiem, ale także lekarzem dzięki czemu wszystko było opisane bardzo obrazowo.

Narracja jest oczywiście nienaganna. Narratorem książki jest Maciej, którego narracja wprowadza nas w szczegóły życia jego, Małgorzaty oraz innych bohaterów, którzy mimo iż przeze mnie niewymienieni są ważną i istotną częścią powieści.

Nie będę ukrywać, że podczas czytania kilka razy w oczach miałam łzy. Przeklinałam bohaterów i z niepewnością czekałam na kolejne wydarzenia, zachowania, uczucia…

„Nie ma nieba” to z pewnością książka, która was poruszy nie raz, nie dwa. Jeżeli tylko po nią sięgniecie nie będziecie mogli się oderwać.

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrost (1,8cm)
Za książkę dziękuję autorce oraz wydawnictwu Novae Res

sobota, 1 sierpnia 2015

PODSUMOWANIE: LIPIEC 2015

Przeczytane książki: 6
Liczba przeczytanych stron: 
1636
Średnio dziennie: 
52
Liczba recenzji: 3

Najlepsza książka przeczytana w lipcu:
Jak poślubić wampira milionera
Najgorsza książka przeczytana w lipcu: 
19 razy Katherine
Wyniki w ramach wyzwań:
 

  • Paranormal romance - 2
  • WAMPIRY VS. WILKOŁAKI - 2
  • Grunt to okładka - 0
  • Czytamy opasłe tomiska -2
  • Klucznik -1
  • Czytam fantastykę -2
  • Okładkowe love -2
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 11,5cm - cel: 169cm  - brakuje: 48,44cm
  • Wyzwanie biblioteczne:

  1. Wariant I -2
  2. Wariant II - 0

Lipiec poszedł mi lepiej jeśli chodzi o wyniki czytelnicze. Jednak nie miałam sposobności, aby umieszczać recenzje na blogu, czy na niego zaglądać. Jednak tę notkę piszę na nowym komputerze więc z pewnością teraz na nowo zabiorę się do racy, a także będę mogła odwiedzać blogi innych.