sobota, 31 października 2015

PODSUMOWANIE: PAŹDZIERNIK 2015

Przeczytane książki: 4
Liczba przeczytanych stron: 1680
Średnio dziennie: 54
Liczba recenzji: 4
Najlepsza książka przeczytana w styczniu: Duff. Ta brzydka i gruba
Najgorsza książka przeczytana w styczniu: Grey
Wyniki w ramach wyzwań:
  • Paranormal romance -0
  • WAMPIRY VS. WILKOŁAKI -0
  • Grunt to okładka - 0
  • Czytamy opasłe tomiska -3
  • Klucznik -1
  • Czytam fantastykę -0
  • Okładkowe love -1
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu - 9,7cm - cel: 169cm  - brakuje: 13,9cm
  • Wyzwanie biblioteczne:
      1. Wariant I - 1
      2.  Wariant II - 0 

Październik nie był miesiącem, w którym zdołałam nadrobić jakiekolwiek zaległości jeżeli chodzi o czytanie. Wręcz przeciwnie. Na półce stoi kilka książek, które udało mi się zdobyć i które czekają na przeczytanie. Między innymi "Najdłuższa podróż", którą czytam od miesiąca, a dopiero jestem w połowie. Jednak nadrobiłam filmy i seriale, a teraz nie mam co oglądać. Więc jeżeli znacie jakiś ciekawy film czy serial piszcie w komentarzach.
A jak wam minął październik? Pochwalcie się!

środa, 21 października 2015

"Pewnego razu w Poznaniu"

Trochę ponad rok temu wspominałam wam o tym, że udało mi się zdobyć wyróżnienie w konkursie "Pewnego razu w Poznaniu. Trochę musiałam czekać, aż wszystko nabierze kształtu, ale już mogę was odesłać do gotowego audiobooka, gdzie znajduje się kilka opowiadań. W tym moje: "Ślepy zaułek".

http://www.audiobook.pl/p/pl/913/pewnego_razu_w_poznaniu-audiobook-opracowanie_zbiorowe-download_mp3.html

wtorek, 20 października 2015

[66]E L James - Grey

  Tytuł oryginału: Grey: Fifty Shades of Grey as Told by Christian
Wydawnictwo: Sonia Draga
Data wydania: 10 września 2015
Liczba stron: 688
Ocena: 5/10
Chyba nie trzeba wam przedstawiać pozycji, którą niedawno skończyłam czytać. Chyba każdy słyszał o "50 twarzach Greya". Autorka "lecąc" na fali sukcesu wydała powieść widzianą oczami Christiana.
Osobiście jestem wielką fanką takich wariacji. Gdy książka jest dobra, z chęcią sięgam po jej uzupełnienie, po punkt widzenia innego z bohaterów. Jest to ciekawe nieuzupełnianie historii pokazanej w książce. Jako że pierwsza część serii napisanej rzez E L James podobała mi się postanowiłam sięgnąć po "Greya". Niestety...
Spodziewałam się czegoś innego, jednak już od pierwszych stron autorka "katuje" nas obrazami koszmarów bohatera. Koszmarów z dzieciństwa, które powtarzają się co kilkadziesiąt stron i nie są ani trochę ciekawe. Nie wnoszą także wiele do całej serii. Oczywiście mamy tutaj także inne elementy, jak sceny seksu, które w tej części były nudne, picie kawy przez Szarego, irytacja zachowaniem asystentki itd
O ile w serii podobało mi się to jaki Christian jest: tajemniczy, bezbronny. O tyle ta część ukazuje całego Christiana, którego chyba ie chciałam poznać. 
Szczęśliwie nie mogło tutaj zabraknąć maili, które ratują całą sytuację. 
Jeżeli lubicie "Greya" z pewnością powinniście sięgnąć po uzupełnienie serii, a może wam się spodoba?
Jednak jeżeli jeszcze nie spotkaliście się z tą serią polecam pierwszą część i całą resztę, tylko nie książkę oczami Greya.
50 twarzy Greya
Pięćdziesiąt twarzy Greya|Grey|Ciemniejsza strona Greya|Nowe oblicze Greya

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  • Przeczytam, tyle ile mam wzrostu (3,5cm)
  • klucznik
  • czytamy opasłe tomiska

poniedziałek, 19 października 2015

Filmowo 10/2015: "Najdłuższa podróż", "Więzień labiryntu: Próby ognia", "Rozumiemy się bez słów"

Tytuł oryginału: The Longest Ride
Gatunek: Dramat
Data premiery: 12 czerwca 2015 (Polska) 3 kwietnia 2015 (świat)
Ocena: 8/10


Filmy na podstawie książek Sparksa jednocześnie uwielbiam, ale też nienawidzę. Wiem, że tutaj nigdy nie ma typowego "happy endu". Mimo wszystko uwielbiam je oglądać. "Najdłuższa podróż" to film, przy którym nie obejdzie się bez chusteczek. 80% filmu przepłakałam. Piękny, wzruszający, romantyczny...Nie można się od niego oderwać. Gra aktorska nie powala, ale to nie przeszkadza w oglądaniu filmu. Uwielbiam splot losów bohaterów dwóch par. Reżyser świetnie oddał klimat panujący w filmie. Teraz jedynie zostało mi przeczytać książkę, która mam nadzieję jest tak samo dobra jak film. Jednak pewnie tak będzie. Jeszcze nie zawiodłam się na Sparksie.
(Występują: Britt Robertson, Scott Eastwood, Alan Alda, Jack Huston, Oona Chaplin)


Tytuł oryginału: Maze Runner: The Scorch Trials
Gatunek: Thriller, Akcja, Sci-Fi
Data premiery: 118 września 2015 (Polska) 9 września 2015 (świat)
Ocena: 8/10

Długo czekałam na premierę drugiej części "Więźnia labiryntu". Spodziewałam się, że film będzie lepszy niż pierwsza część i trochę się zawiodłam. Sama nie wiem nawet dlaczego. Film oglądałam na "dużym" ekranie więc czułam te wszystkie emocje. Było tutaj wiele akcji, zagadek...Dostaliśmy sporo odpowiedzi. A zwrot akcji pod koniec filmu totalnie mnie zaskoczył. Mimo to czekam na kolejną (już ostatnią) część i mam nadzieję, że twórcy nie rozdzielą jej na dwie części, bo to by oznaczało jeszcze więcej czekania.
(Występują: Dylan O'Brien, Ki Hong Lee, Kaya Scodelario, Thomas Brodie-Sangster, Dexter Darden)



 Tytuł oryginału: La famille Bélier
Gatunek: Komedia
Data premiery: 29 maja 2015 (Polska) 7 listopada 2014 (świat)
Ocena: 9/10


"Rozumiemy się bez słów" jest kolejnym filmem w dzisiejszym zestawieniu, który podbił moje serce. Niebanalnie, banalna historia z piękną ścieżką dźwiękową i przesłaniem. Przy oglądaniu filmu polało się mnie łez niz przy "Najdłuższej podróży" chociaż bez nich się nie obyło. nie jestem miłośniczką francuskiego kina, ale trzeba przyznać, że ostatnio robią dobrą robotę. Wcześniej "Nietykalni", teraz "Rozumiemy się bez słów", które może jest przeznaczone dla młodszej widowni. Chociaż nie ma żadnego limitu:). Jedyne co mi tutaj przeszkadzało to wątek miłosny pomiędzy główną bohaterką, a Gabryielem. Ich sceny były drętwe i nijakie. oczywiście nie tyczy to się tych scen, gdzie spiewali ponieważ te były genialne. Chociaż w moim przypadku cały urok zepsuł lektor. Więc jeżeli macie zamiar obejrzeć film, obejrzyjcie go z napisami.
(Występują: Louane Emera, Karin Viard, François Damiens, Eric Elmosnino, Ilian Bergala)

piątek, 16 października 2015

[65]Kody Keplinger - Duff. Ta brzydka i gruba

  Tytuł oryginału: The Duff: Designated Ugly Fat Friend








Wydawnictwo: HarperCollins








Data wydania: 8 kwietnia 2015








Liczba stron: 336










Ocena: 7/10
Oglądając amerykańskie filmy widzimy w nich tyle schematów, ile tylko można. Przypomnijmy sobie chociaż scenę lunchu. W takich filmach każdy stolik zawsze jest czyjś inny. Czirliderek, sportowców, gotów, nerdów itd. Jednak nigdy w tych filmach nie natknęłam się na „duff'”. Dopiero film uświadomił mi, że coś takiego istnieje. Jednak potem przyszedł czas na książkę, która wbrew pozorom nie jest tak schematyczna jak usadzenie na stołówce.

Bianka jest typową licealistką. Ma przyjaciółki i chodzi na imprezy. Wyluzowana nie przejmuje się większością spraw. Jej idealne życie wywraca do góry nogami Weshley Rush. Chłopak uświadamia dziewczynie, że jest ona duffe'm, czyli tą brzydką przyjaciółką, na której tle lepiej się prezentują pozostałe dziewczyny.
Wdaje się, że gorzej być nie może. W końcu dosyć dołujące jest samo bycie „tą” brzydką i grubą. Jednak to nie wszystko. Życie Bianki zaczyna się walić jak domek z kart. Jej rodzice się rozwodzą, ojciec zaczyna znowu pić, a do miasta przyjeżdża ktoś, kogo nie chciała więcej widzieć.

„Duff” samo określenie jest już okropne. Większość z was słyszała zapewne o filmie, który oglądałam i bardzo lubię, jednak książka to zupełnie coś innego. Autorka poruszyła kilka istotnych kwestii. Główna bohaterka jest indywidualistką, która sprzecznie z samą sobą zaczyna robić rzeczy, których w życiu by nie zrobiła. W ten sposób stara się odstresować i zapomnieć. Wesley to wbrew wszystkiemu nie tylko przystojny mięśniak. Chłopak podobnie jak Bianka skrywa w sobie różne słabości.

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona. Książkę czyta się świetnie. Przyjemna lektura, która na szczęście nie jest podobna do filmu. Dlatego uważam, że filmowa okładka powinna być w tym wypadku zakazana. Dwójki bohaterów, czyli okładkowej „suczy” i „nerda” nie było nawet w książce.

Książka jest naprawdę warta polecenia, nawet jeżeli nie lubicie opowiastek o amerykańskich nastolatkach powinniście sięgnąć po „Duff”.
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,1cm) 

niedziela, 11 października 2015

[64]Jay Crownover - Buntownik

Tytuł oryginału: Rule (t.1)
Wydawnictwo:AMBER
Data wydania: 18 marzec 2014
Liczba stron: 304
Ocena: 7/10
Na pewno większość z was słyszała o tak ostatnio popularnym „New Adult”. Ja sama uwielbiam książki z tego gatunku, a wydawnictwo Amber wydało naprawdę świetny cykl, z którego jedną książkę miałam okazję przeczytać. Postanowiłam zacząć czytać od początku i oczywiście, nie mogło być inaczej) zabrałam się do czytania „Buntownika”.

Rodzina Archerów przeżyła niewyobrażalną stratę, jaką jest śmierć jednego z trzech synów - Remy'ego. Od tamtego tragicznego wydarzenia Acherowie są w rozsypce, a ich wspólne niedzielne spotkania zawsze kończą się fatalnie. Shaw przyjaciółka Remy'ego stara się pogodzić rodzinę. Co tydzień wyciąga z łóżka Rule'a – brata bliźniaka Remy'ego. Buntowniczego, bez zasad chłopaka, którego matka obwinia o śmierć brata. Jednak Shaw ukrywa jedną rzecz. Rule nie jest jej tak obojętny jak wszyscy wokół myślą. Dziewczyna nie tylko stara się ocalić rodzinę, ale też zdobyć serce chłopaka, którego kocha od zawsze.

Znacie książki, które łapią za serce? Które nie pozwalają o sobie zapomnieć? Które czytacie miliony razy i nigdy nie macie dosyć? Ja także znam takie dzieła. Niestety „Buntownik” do nich nie należy.

Nie mogę wiele zarzucić fabule książki. Chociaż typowa i schematyczna (jak to bywa w przypadku takich książek) była ciekawa i na swój sposób unikatowa. Nie mogę także napisać złego słowa o bohaterach, bo widać, że autorka poświęciła „chwilę” czasu, aby ich stworzyć.

„Buntownik” jest według mnie jednak także książką, po którą sięgasz i po chwili zapominasz. Mimo to nie mogę powiedzieć, że to zła książka. Autorka przedstawiła punkt widzenia dwójki bohaterów, za co ma ode mnie wielkiego plusa. Uwielbiam jak książka jest opowiadana z dwóch perspektyw. Czytelnik może wtedy zobaczyć rzeczy poza „kadrem”. Nie trzeba też się zastanawiać jak mogło dojść do jakiegoś zdarzenia, sytuacji.

Jay Crownover starała się stworzyć w książce tragedię, przeplataną z problemami na tle wielkiej miłości. Nie poniosła porażki. Świetnie jej się to udało. Jednak czytając książkę cały czas miałam wrażenie, że to wszystko jest „sztuczne”. Nie do końca potrafiłam wczuć się w klimat książki. Nie wyczuwałam chemii między dwójką głównych bohaterów.
Mimo tego wszystkiego nie zniechęcam Was do „Buntownika” wręcz przeciwnie. Jeżeli gustujecie w New Adult, a dodatkowo chcecie się odprężyć przy nieskomplikowanej lekturze serdecznie polecam „Buntownika”.

 Naznaczeni mężczyźni
Buntownik|Zaryzykuj ze mną|Zaryzykuj miłość|Niepokorny. Jego walka|Niepokorny. Jego siła|Wierny. Jego próba|Wierny. Jego droga|Rowdy. Tom 1|Rowdy. Tom 2|Asa. Tom 1|Asa. Tom 2
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  • Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (1,9cm)
  • czytam opasłe tomiska
  • okładkowe love

wtorek, 6 października 2015

Filmowo 9/2015: "Kraina jutra", "Jak wytresować smoka", "Klub winowajców"

Tytuł oryginału: Tomorrowland
Gatunek: Familijny, Sci-Fi
Data premiery: 29 maja 2015 (Polska) 9 maja 2015 (świat)
Ocena: 8/10


Od dawna miałam się zabrać za "Krainę jutra". Film oczywiście świetny. Cała koncepcja, fabuła, bohaterowie i co najważniejsza aktorzy. Ci wykazali się na prawdę klasą. Na brawa przede wszystkim zasługuje Hugh Laurie, którego chyba każdy kojarzy z roli ekscentrycznego House'a. Twórcy filmu zasługują także na gratulacje, jeżeli chodzi o efekty specjalne. Wszystko było niesamowite. Naprawdę chciałabym, żeby twórcy nakręcili kolejną cześć. Jak na razie mam zamiar zapoznać się z książką, na podstawie filmu, która mam nadzieję będzie tak dobra, jak sam film.
(Występują: Britt Robertson, George Clooney, Raffey Cassidy, Hugh Laurie, Tim McGraw)




Tytuł oryginału: How to Train Your Dragon
Gatunek: Animacja, Familijny, Fantasy, Przygodowy
Data premiery: 9 kwietnia 2010 (Polska) 18 marca 2010 (świat)
Ocena: 8/10

Uwielbiam animacje. Może jestem już dorosła, ale po prostu uwielbiam klimat bajek, ich przesłania. Emocje, które towarzyszą podczas oglądania. Często większe niż przy filmach. "Jak wytresować smoka" jest piękną, wzruszającą opowieścią. Momentami śmieszną, ale także smutną. Jednak pokazuje wielką siłę przyjaźni, na której przeszkodzie stoi prawie wszystko.  
(Występują: Gerard Butler, Jonah Hill, Christopher Mintz-Plasse, America Ferrera, Jay Baruchel)




Tytuł oryginału: The Breakfast Club
Gatunek: Dramat, Komedia, Dla młodzieży

Data premiery: 7 lutego 1985 (świat)
Ocena: 8/10

"Klub winowajców" jest chyba jednym z tych filmów, które trzeba obejrzeć. Wspominany jest w innych filmach, książkach, serialach. Ja także w końcu postanowiłam się z nim zapoznać. Nie napiszę, że film powalił mnie na kolana, bo to nie prawda. Jednak "Klub winowajców" ma w sobie ten specyficzny klimat, dzięki któremu chce się go oglądać. Widać, że każdy bohater jest dopracowany. Reżyser świetnie pokazał nam relacje budujące się między piątką głównych bohaterów. Widzimy tutaj także obalane stereotypy, rozważania o życiu, miłości. Tak wiele treści mieści się w tak, krótkim filmie. Mimo, iż nie będzie to moje ulubione dzieło z pewnością przez dłuższy czas zapamiętam "Klub winowajców" i pewnie wrócę do niego jeszcze chociaż jeden raz. 
(Występują:Emilio Estevez, Anthony Michael Hall, Judd Nelson, Molly Ringwald, Ally Sheedy)

niedziela, 4 października 2015

[63]Kleypas Lisa - Ścieżka słońca

Tytuł oryginału: Rainshadow Road (t.1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 18 lipca 2013
Liczba stron 352
Ocena: 6/10
Odkąd przeczytałam pierwszą część cyklu "Rodzina Hathaway" autorstwa Lisy Kleypas, stała się ona moją ulubioną autorką romansów historycznych. Autora w swoim dorobku ma także kilka innych romansideł. Nie koniecznie historycznych. Jednym z nich jest "Ścieżka słońca".

Lucy Marinn mieszka nad piękną Zatoką Friday. Kobieta zajmuje się szkłem artystycznym. Bohaterka ma swoją karierę i przystojnego mężczyznę przy swoim boku. Jednak Kevin oznajmia kobiecie, że spotyka się z kimś innym. Na dodatek inną kobietą jest siostra Lucy.
Rodzina kobiety jest nieprzychylnie nastawiona do związku jej siostry. Kevin prosi swojego przyjaciela Sama Nolana, aby ten zawrócił w głowie jego byłej dziewczynie. Między bohaterami zaczyna powoli budzić się uczucie. Jednak oboje boją się zaangażowania.

Historia miłosna dwójki bohaterów jednak mimo to jest trochę oklepana. Posunęłabym się nawet do stwierdzenia, że "sztuczna". Mimo to bohaterowie sami w sobie są ciekawi. Widać, że autorka starała się stworzyć im jakąś przeszłość. Sam pochodzi z rodziny pijaków. Nigdy nie miał wzorca do naśladowania. Natomiast Lucy ma w głowie obraz siostry, która zawsze była rozpieszczana. 

Jeżeli chodzi o innych bohaterów bardziej od Sama zaintrygował mnie jego brat, który w książce pojawia się zaledwie kilka razy. Kilka razy wystarczyło, aby jego postać mnie zaintrygowała. Szczęśliwie dla mnie w kolejnej części będę miała możliwość poczytania i o jego losach.

Książkę ratuje także pasja. Według mnie jest w książce elementem kluczowym. Wszystkie wydarzenia splatają się na tle pasji Lucy, która jest zakochana w szkle oraz Samie, który kocha wina i je produkuje. Dodatkowo autorka wplata trochę prawdziwej magii.

"Ścieżka słońca" jest z pewnością książką odprężającą, jednak nie porywającą. Mimo to polecam ją każdemu fanowi twórczości Kleypas Lisy.

Zatoka Friday
Ścieżka słońca|Jezioro marzeń
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
  •  Przeczytam tyle, ile mam wzrostu (2,2cm)
  • czytam opasłe tomiska